marca 08 2010

Karczmy zagubionym elementem krajobrazu.

Kategoria: Karczmyadmin @ 12:40

Oskar Kolberg pisał: „.. .W każ­dej niemal wsi bywa karczma pod sieniem zwykle i tylko większymi czasem rozmiarami, różniąca się od innych chat…”. Najmniejsze, wiejskie karczmy niemal nie róż­nią się od chałup. Karczmy duże, z powodzeniem mogłyby uchodzić za dwory, gdyby zamiast błotniste­go placu otaczał je dworski park. Karczmy południowej Małopolski bryłą nie różnią się od większych małomiasteczkowych domów miesz­kalnych. Wyraźne cechy regionalne widoczne są w karczmach Wielkopolski czy Prus Królewskich. Z badań prowadzonych przez Bogumiłę Szurową, wynika, że z XVIII-wiecznych kar­czem tylko jedna czwarta miała podcienia, zaś w wieku XIX podcienia występowały jedynie w 8% obiektów. Karczmy przydrożne zwykle prócz budynku gastronomiczno-hotelowego, posiadały także „stan” (stajnię i wozownię) i nazywały się wówczas karczmami zajezdnymi. W naszym regionie świętokrzyskim nie za­chowała się żadna.

Comments are closed.